Co widzi gość po zeskanowaniu kodu
Karta otwiera się w przeglądarce w niecałą sekundę. Gość niczego nie instaluje, nie zakłada konta i nie podaje danych, żeby zamówić.
Menu w telefonie gościa
otwiera się ze skanu kodu, bez aplikacji i bez zakładania konta
Szef poleca i happy hours
wyróżnione dania na górze, cena promocyjna liczona przez serwer
Dodatki i porcje
gość wybiera sam, kuchnia dostaje gotowy opis bez dopytywania
Podpowiedzi w koszyku
napój albo deser do zamówienia, ustawiane w panelu
Menu, które da się przejrzeć jedną ręką
Karta jest projektowana pod telefon trzymany nad stołem, nie pod ekran laptopa pomniejszony do rozmiaru komórki.
Wyszukiwarka i sortowanie
Szuka po nazwie i opisie, także w przetłumaczonej wersji karty. Sortowanie po cenie i alfabetycznie, obok kolejności ustawionej przez lokal.
Filtry i wykluczanie alergenów
Chipy wege, ostre, bestseller i nowość. Alergeny działają twardo: danie z wykluczonym składnikiem znika z listy, nie jest tylko przekreślone. Lista obejmuje 14 alergenów z rozporządzenia UE 1169/2011.
Karta w zasięgu kciuka
To prawdziwy zrzut karty gościa, nie rysunek. Menu, wyszukiwarka i koszyk mieszczą się w jednej ręce, bez powiększania palcami.
Ikony kategorii i dwa układy list
Dwadzieścia jeden własnych ikon, zero emoji. Sekcja bez zdjęć wyświetla się jako zwarta lista, sekcja ze zdjęciami jako siatka. Przełącza się sama.
Ulubione i baner lokalu
Serduszko zapamiętuje danie na kolejną wizytę. Na górze karty zdjęcie lokalu, które wgrywasz w panelu.
Zamawianie bez pomyłek
Kelner nie musi dopytywać o sos ani wielkość porcji, bo gość wybiera to sam, a kuchnia dostaje gotowy opis.
Dodatki, porcje i uwagi
Grupa wymagana blokuje dodanie do koszyka, dopóki gość nie wybierze. Porcja mała i duża z dopłatą. Do każdego dania osobne pole na uwagi w rodzaju „bez cebuli".
Zamawiajcie razem
Każdy przy stoliku dorzuca swoje ze swojego telefonu, a do kuchni idzie jedno zamówienie. Pozycje są podpisane imieniem, więc kelner wie, który talerz przed kogo.
Status zamówienia na żywo
Przyjęte, potwierdzone, gotuje się, gotowe. Gość przestaje pytać „długo jeszcze", bo widzi to na ekranie.
Zamów ponownie
Jeden przycisk odtwarza poprzednie zamówienie z aktualnych cen i składu karty. Zdjęte dania po prostu wypadają z listy.
Sprzedaż, która dzieje się sama
Cztery funkcje, które podnoszą rachunek bez proszenia kelnera, żeby cokolwiek gościowi wciskał.
Szef poleca
Wyróżnione dania lądują w karuzeli na górze karty. Zaznaczasz je gwiazdką w edytorze menu.
Happy hours
Cena promocyjna w wybranych godzinach i dniach tygodnia. Na karcie widać nową cenę, przekreśloną starą i plakietkę. Rachunek liczy serwer według strefy czasowej lokalu, więc gość nie zapłaci więcej, niż zobaczył.
Pasuje do tego
W koszyku pojawia się jedna albo dwie propozycje z kategorii, z której gość nic jeszcze nie ma. Najpierw napoje, potem desery.
Wirtualny kelner
Gość pyta „coś ostrego bez glutenu do 40 zł" i dostaje odpowiedź z Twojej karty, a nie z internetu. Model zna wyłącznie dzisiejsze menu tego lokalu i nie przyjmuje zamówień.
Rachunek, napiwek i opinia
Koniec wizyty to moment, w którym gość jest najbardziej skłonny zostawić napiwek i ocenę. Karta wykorzystuje go bez naciskania.
Płatność i dzielenie rachunku
BLIK, karta, Apple Pay i Google Pay. Rachunek można zapłacić w całości, po równo na dwie do sześciu osób albo za konkretną osobę. Widać, które części są już opłacone.
Kelner i rachunek jednym dotknięciem
Zgłoszenie trafia na ekran kuchni z licznikiem czekania. Przycisk „Kelner" zostaje w pasku nawet przy włączonych płatnościach, bo to restauracja, a nie automat.
Napiwek dla konkretnej osoby
Pięć, dziesięć albo piętnaście procent, własna kwota albo brak. Gość wskazuje osobę ze zdjęciem i imieniem, więc przy rozliczeniu zmiany nikt nie zgaduje, dla kogo była dwudziestka ze stolika siódmego.
Ocena i opinia w Google
Po wydaniu zamówienia karta pyta „jak było". Ocena trafia prosto do lokalu, a gość dostaje przycisk do opinii w Google. Świadomie każdy, także po jednej gwiazdce, bo Google zabrania filtrowania po ocenie.
Powroty i goście z zagranicy
Dwie rzeczy, które działają w tle i nie wymagają od obsługi ani jednego dodatkowego ruchu.
Program pieczątek
Gość zbiera pieczątki na numer telefonu, bez konta i bez aplikacji. Nagrodę odbiera sześcioznakowym kodem, który pokazuje obsłudze. W bazie zapisujemy tylko nieodwracalny skrót numeru.
Karta w czterech językach
Polski, angielski, ukraiński i niemiecki. Telefon gościa sam podpowiada język. Brakujące tłumaczenie spada na polski oryginał, nigdy na pustkę.
Zobacz kartę na własnym stoliku
Zakładasz lokal, dodajesz kilka dań i drukujesz jeden kod QR. Karta gościa działa od razu, bez ustawiania czegokolwiek.


